Dziś wpis inny niż zwykle. A to dlatego, że dziś z gościem i w gościach.
Zapraszam Was do lektury wpisu gościnnego Ani Madejczyk z blogu Emigratka , która podzieli się dziś z nami swoimi osobistymi sposobami na przetrwanie listopada!
A jeśli chcecie zobaczyć mój wpis to wpadnijcie do niej na bloga! Zapraszam ➡ klik

Rozsiądźcie się wygodnie i przeczytajcie co Ania dla Was przygotowała.
Miłej lektury.

Jesień to chyba najmniej lubiana pora roku, prawda? Zima swoją oziębłość wynagradza cudnie ośnieżonymi krajobrazami, szaleństwami w białym puchu i zieloną choinką. Wiosna uwielbiana jest za budzące się wokół życie, za dawanie nadziei i ogrzewanie aury pierwszymi ciepłymi promieniami słońca. Lato zaś kojarzy się z urlopem, opalenizną i spacerowaniem po gorącym piasku brzegiem morza… Ale jesień? Bezceremonialnie wprasza się niezapowiadana. Nie da się ukryć, że przez moment kusi kadrami wypełnionymi po brzegi złotem, czerwienią i brązem, ale trwa to zaledwie kilka dni, zanim drzewa ogołocą się do nagich gałęzi. Wtedy robi się szaro, ponuro i zupełnie nieprzyjemnie. Taki właśnie jest listopad: mokry, spowity ciemnością, smutny. Czy da się to zmienić?

Listopad – rozbudź zmysły
Dni są coraz krótsze, a ciemność zaglądająca z zewnątrz do środka wybitnie odpycha. W listopadzie możemy odczuwać większą senność, zmęczenie czy melancholię. Jak sie nie dać jesiennej depresji? Poniżej znajdziesz kilka wskazówek, które rozbudzą twoje zmysły i odgonią smętne myśli.

Stwórz klimatyczne wnętrze
Kilka nowych dodatków w salonie czy sypialni pomoże ocieplić wnętrze i nacieszyć oczy. Ciepły, wełniany koc w kolorze rudo-brązowym, złote poduszki oraz rozświetlająca i ogrzewająca wnętrze świeca lub drewniana latarenka zbudują przytulny klimat. Możesz również skomponować jesienny stroik na stół lub wieniec na drzwi wejściowe, wykorzystując do tego suche liście, szyszki, orzechy i odrobinę złotego lakieru.

Rozgrzewaj się od wewnątrz
W listopadzie postaw na ciepłe śniadania. Owsianka z dodatkiem cynamonu, imbiru i prażonego jabłka rozgrzeje cię na długie godziny. Na obiad możesz przyrządzić sezonową zupę krem z dyni z dodatkiem chrupiących, czosnkowych grzanek. Na deser świetnie sprawdzi się gorąca szarlotka, ryż z jabłkami lub racuchy. Na wieczór ogrzej się gorącą herbatą z dodatkiem cytryny, pomarańczy, imbiru i miodu, a żadne przeziębienie cię nie dosięgnie! Kiedy dopadnie cię wyjątkowo melancholijny nastrój, przyrządź sobie kubek z gorącym kakao i dodaj do niego kilka kostek prawdziwej, gorzkiej czekolady.

Pozwól sobie odpocząć!
Jesień to czas, kiedy możemy się na chwilę zatrzymać, wsłuchać we własne ciało i jego potrzeby. Deszczowa i ponura aura sprawia, że więcej czasu spędzamy w domowym zaciszu. Wykorzystaj więc ten czas na regenerację i odpoczynek. Zafunduj sobie gorącą, aromatyczną kąpiel z kieliszkiem wina. Nadrób książkowe zaległości, zatapiając się w czeluściach wełnianego koca. Urządź wieczory filmowe z maślanym popcornem. Zagraj w gry rodzinne z dziećmi, albo ubierzcie wszyscy kalosze i idźcie taplać się w kałużach! Nie tylko będzie śmiesznie (i mokro), ale też pozytywnie wpłynie to na waszą odporność. Odpoczywaj, ale nie pozwól sobie na totalne rozleniwienie! Spaceruj, uprawiaj jogging, albo chociaż jogę. Dbaj o kondycję i sprawność, aby na wiosnę być gotowym do bicia własnych rekordów!

Jesień to okres przejściowy. Nie marnuj go na bezproduktywne gapienie się w ekran telefonu czy telewizora. Regeneruj siły na nadchodzącą zimę. Wykorzystaj maksymalnie ten czas na odpoczynek, abyś w Nowy Rok weszła zmotywowana i pełna energii.

 

I jak podobał Wam się wpis Ani? Dajcie znać w komentarzu.
A jeśli chcecie zobaczyć jakie są moje sposoby na listopad, koniecznie wpadajcie na blog Ani, gdzie czeka na Was mój wpis ➡ www.emigratka.com